Czasami ciężko się dogadać. Tak jesteśmy w stanie podsumować relacje damsko-męskie. Dlaczego tak właśnie jest?

Pefrumy „With Love" Mohito
Faceci są z planety Mars, kobiety z Wenus, tę przecież jasną myślą można zsumować wspólne relacje pomiędzy mężczyznami i kobietami. Nie jest istotne, w ilu zagadnieniach przyznajemy sobie rację, a w ilu nie możemy dojść do zgody, zawsze zostaje jakaś kość niezgody, jaka zmusza do takiego a nie innego myślenia. Jeśli tak trudno nam się porozumieć to musimy być z dwóch różnych światów.

chętnie kupowane
Autor: pewex
Źródło: http://pewex.pl/
Przykładów na to jest mnóstwo. Mężczyzna nigdy przykładowo nie zrozumie zamiłowania kobiety do chodzenia na zakupy. Co widzi przeciętny facet (http://www.facetaria.pl/mennen-mennen-as-skin-bracer-woda-po-goleniu-100ml-p-2959.html)? Pełną szafę ubrań, gdzie pełno ciuchów jak bluzy długie damskie, jak te. Codziennie kolejny zestaw, ale według kobiety to niewystarczająco, to nic w porównaniu do tego, co musi posiadać. Z drugiej strony, kobieta, która przychodzi zadowolona z zakupów pokazuje swoje zdobycze swojemu partnerowi.

Upolowała wreszcie tą najnowszą sukienkę, jaką chciała nabyć od dawna, jednocześnie inna była za droga, lecz rozważy jej kupno. Zamiast tego zdecydowała się na perfumy, takie jak wody perfumowane damskie. Niby przytakujesz, każde jej słowo jest dla ciebie zrozumiałe, lecz to tylko złudzenie, bo dalej myślisz, po co jej te nowe kreacje? I te perfumy? Oczywiście, chcesz, żeby ślicznie wyglądała, lecz ma już tak dużo tych ubrań, że aż to niemożliwe.
Sytuacja w inną stronę. Ona nie umie zrozumieć twojej fascynacji piłką nożną. Oczywiście, dla niej to kilkunastu podnieconych facetów zebrało się w jednym miejscu, żeby pobiegać za piłką. Wiadomo dla niej to, nie do zrozumienia, a co najgorsze ci goście zachowują się jak niewychowane gbury z jakiejś wioskowej knajpy.

Fukają na siebie, najeżdżają, kopią się po nogach tak, jak gdyby pragnęli się wzajemnie pozabijać, normalna paranoja. Ciebie denerwuje to, że nie potrafisz ją namówić, ażeby wybrała się na mecz z tobą. Kiedyś byliście, lecz w przerwie musiała wyjść, bo od dopingu ją głowa bolała. Od tamtej pory ma traumę i mówi, że na żaden mecz z tobą się nie wybiera. pozostają ci koledzy i imprezy po meczu, których także oczywiście nie toleruje. A rano, kiedy wstajesz po takiej zabawie ona już jest po zakupach, pokazuje nowe kreacje jakby tobie na złość. No i jak tu się dogadać.