Kiedy stosuje się dermatologia estetyczna?

dziewczyna
Lustereczko, powiedz przecie… Ilu z nas nie zadało sobie tego typu zapytania stając przed lustrem? Nawet jeśli wymawiamy te zagadnienia parodystycznie to jest w nich cząstka prawdy. No cóż, czy chcemy tego, czy nie, wygląd jest dość ważny i implikuje wiele spraw. Nie mówimy tu o atrybutach piękna, do których niektórzy absurdalnie dążą, ale o pewnych detalach w wyglądzie, które nas irytują i preferowalibyśmy je zastąpić. Z takimi właśnie wyzwaniami walczy dermatolog estetyczny.

dziewczyna
Autor: Lies Thru a Lens 
Źródło: http://www.flickr.com
Na wstępie powinniśmy zaznaczyć, że dermatologia – ciekawa strona – estetyczna to nie to samo, co zwyczajowo rozumiana dermatologia. Ta druga jest niezbędna, kiedy mamy nieprzyjemności skórne, mniej poważne, jak trądzik, jak i bardziej dolegliwości, np. nowotwór. Młodsza siostra znanej dermatologii skupia się natomiast, jak łatwo dojść do wniosku po samej nazwie, na typowo estetycznej stronie, wzbogacającej urodę.

Trzeba przyznać, że jest to nowa dziedzina w naszym kraju. Kto by bowiem myślał o tego typu operacjach w czasach PRL-u, kiedy to na takie zabiegi pozwolić sobie mogli ci z oszczędnościami i możliwością podróży za granicę, bo tylko tam było to na porządku dziennym. W dzisiejszych czasach dermatologia estetyczna dalej kosztuje dużo, ale coraz więcej ludzi może sobie na nią pozwolić. zwłaszcza jest to widoczne w dużych miastach, z Warszawą na czele. Warszawa zresztą, jak na stolicę przystało oferuje największy wybór najlepszych klinik medycyny estetycznej.

najważniejszą filozofią działania dermatologii estetycznej jest ulepszanie własnego wyglądu szaty zewnętrznej, nie jest to jednak operacja plastyczna, podczas której ingerencja chirurgiczna jest nieporównywalnie większa. Pokutuje jednakże w wielu przekonaniach mieszanie tych definicji, tak jakby te dwie dyscypliny, te dwie nazewnictwa wymawiało się zamiennie. Jest to znaczący błąd i skrót myślowy. Powoduje to sytuację, że istnieje ogół osób bardzo przeciwnych takiego rodzaju zabiegom, tak jakby buzia była własnością ogółu, i można ją poddać pod głosowanie – „wymodelujemy te usta, czy nie?”.

Tymczasem rację mają zwolennicy dermatologii estetycznej lub po prostu osoby, które nie planują żadnych tego typu, ale patrzą na to, jak na najzwyklejszy zabieg, twierdząc, iż każdy ma prawo decydować o sobie, tym bardziej, jeśli ma ochotę na jakąś drobną korektę, bo np. nos jest trochę skrzywiony. Nie musi pytać nikogo o opinie. Tym bardziej, że dzięki takim zabiegom wiele zakompleksionych osób odzyskuje wiarę we własną ponętność – przeczytaj tutaj na